Deprecated: Creation of dynamic property ET_Builder_Module_Comments::$et_pb_unique_comments_module_class is deprecated in /home/srv66581/domains/helpgaza.pl/private_html/wp-content/themes/Divi/includes/builder/class-et-builder-element.php on line 1425

Dylemat wart 42 miliardy euro. Co powstrzymuje UE przed pociągnięciem Izraela do odpowiedzialności?

utworzone przez | kwi 23, 2026

Hiszpania, Irlandia i Słowenia ponownie podjęły działania mające na celu zawieszenie paktu o handlu i współpracy Unii Europejskiej z Izraelem na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE, zanim zostały odrzucone przez Niemcy i Włochy, które zawetowały ten krok.

Pomimo narastających apeli o pociągnięcie rządu izraelskiego do odpowiedzialności za działania w Strefie Gazy i na okupowanym Zachodnim Brzegu, Europa jest głęboko podzielona w kwestii podejścia do Izraela. „Dziś wiarygodność Europy jest zagrożona” – powiedział dziennikarzom hiszpański minister spraw zagranicznych Jose Manuel Albares przed wtorkowym spotkaniem w Luksemburgu. „Oczekuję, że każdy kraj europejski podtrzyma stanowisko Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości i ONZ w sprawie praw człowieka i obrony prawa międzynarodowego. Jakiekolwiek odstępstwo byłoby porażką Unii Europejskiej”. Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul nazwał jednak wniosek Hiszpanii „niewłaściwym”, twierdząc, że wszelkie kwestie powinny być omawiane w ramach „krytycznego, konstruktywnego dialogu z Izraelem”.

Europejscy dyplomaci i organizacje praw człowieka stwierdzili, że za obecnym niepokojem wokół Izraela w Europie stoi szereg czynników. Najważniejszym z nich jest ludobójcza wojna w Strefie Gazy, w której od października 2023 roku zginęło ponad 72 000 Palestyńczyków, a tysiące kolejnych zaginęło i obawia się, że zginą pod gruzami. Izrael zniszczył większość infrastruktury Strefy Gazy, a przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze wszczęto przeciwko niemu postępowanie w sprawie ludobójstwa. W międzyczasie nastąpiła bezprecedensowa ekspansja izraelskich osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu, które powstały na ziemiach palestyńskich i naruszają prawo międzynarodowe. Niedawno skrajnie prawicowy rząd koalicyjny premiera Benjamina Netanjahu zdołał uchwalić ustawę o karze śmierci, która w praktyce dotyczy tylko Palestyńczyków, i prowadzi kampanię prawną i polityczną mającą na celu ograniczenie finansowania ze środków europejskich izraelskich i palestyńskich organizacji pozarządowych dokumentujących naruszenia praw człowieka.

Oczywistym celem dla przeciwników działań Izraela jest umowa stowarzyszeniowa UE-Izrael, która weszła w życie w 2000 roku. Stanowi ona ramy prawne dla stosunków politycznych, gospodarczych i kulturalnych między UE a Izraelem. Przyznaje Izraelowi wysoce lukratywne przywileje, w tym preferencyjny dostęp do ogromnego rynku europejskiego z niskimi taryfami celnymi na towary przemysłowe i inne. Pakt zawiera jednak ścisłą klauzulę dotyczącą praw człowieka. Artykuł 2 stanowi, że relacje muszą opierać się na poszanowaniu praw człowieka i zasad demokratycznych – i to właśnie przyciągnęło uwagę aktywistów. Hosni Abidi, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Genewskim, zauważył, że społeczeństwo obywatelskie już mobilizuje się wokół tej klauzuli. „Ponad milion podpisów obywateli europejskich dotarło do Komisji Europejskiej z żądaniem zawieszenia umowy” – powiedział Abidi, dodając, że Izrael wyraźnie narusza fundamentalny tekst paktu. Analitycy twierdzą, że atakowanie Izraela za pomocą umów handlowych może być potężnym posunięciem, ponieważ siła nacisku gospodarczego UE na Izrael jest bezprecedensowa. Blok jest największym partnerem handlowym Izraela, znacznie przewyższając Stany Zjednoczone pod względem dwustronnej wymiany towarów. Według danych UE, handel towarami między UE a Izraelem wyniósł 42,6 mld euro (45,3 mld dolarów) w 2024 roku. Częściowe zawieszenie umowy UE-Izrael mogłoby bezpośrednio wpłynąć na izraelski eksport o wartości około 5,8 mld euro (6,1 mld dolarów). Poza handlem, pakt ten ma również kluczowe znaczenie dla utrzymania przewagi technologicznej Izraela. Mohanad Mustafa, naukowiec i ekspert ds. Izraela, zwrócił uwagę, że izraelskie badania naukowe opierają się niemal wyłącznie na finansowaniu ze środków UE. „Bez wsparcia europejskiego badania naukowe i rozwój w Izraelu całkowicie by się załamały” .

Główną przeszkodą w zawieszeniu tej umowy są złożone mechanizmy głosowania w UE i głębokie wewnętrzne podziały w sprawie Izraela, wynikające z odmiennych historii narodowych. Całkowite zawieszenie wymagałoby jednomyślnej decyzji wszystkich 27 państw członkowskich, co obecnie jest niemożliwe. Zawieszenie jedynie lukratywnych porozumień handlowych wymaga „kwalifikowanej większości” co najmniej 15 krajów UE, reprezentujących 65 procent populacji UE. Daje to krajom o dużej populacji, takim jak Niemcy, prawo weta. Scott Lucas, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Birmingham, wyjaśnił, że Europa nie ma jednej kultury politycznej. „Niemcy, na przykład, nie mogą odwrócić się od Izraela z powodu historii II wojny światowej i Holokaustu. Ta kultura jest głęboko zakorzeniona w niemieckiej mentalności” – powiedział Lucas. Z drugiej strony, zauważył, kraje takie jak Irlandia postrzegają walkę Palestyńczyków przez pryzmat własnej historii z brytyjskim kolonializmem, co wzbudza głębokie współczucie dla Palestyńczyków.

Izrael systematycznie pielęgnuje również relacje z skrajnie prawicowymi, populistycznymi rządami Europy, takimi jak na Węgrzech, aby zapewnić sobie ochronę przed wszelkimi sankcjami UE. „Strategicznymi sojusznikami Izraela w Europie są skrajnie prawicowi populiści, którzy są z gruntu antymuzułmańscy, a w gruncie rzeczy wręcz antysemiccy” – wyjaśnił Mustafa. „Jednak Izrael utrzymuje z nimi kontakt tylko dlatego, że wspierają projekt kolonialny na Zachodnim Brzegu”. Rząd Netanjahu przyjął agresywną postawę wobec państw europejskich domagających się odpowiedzialności za Izrael, regularnie oskarżając ich przywódców o antysemityzm, twierdzą analitycy. Mustafa zauważył jednak, że choć Izrael czuje się pewnie, wiedząc, że rządy takie jak Niemcy zablokują natychmiastowe sankcje odgórne, jest głęboko zaniepokojony zmianami nastrojów. „To, co niepokoi Izrael, to zniszczenie jego «narracji ofiary» w społeczeństwach europejskich” – powiedział.

Choć formalne zawieszenie umowy stowarzyszeniowej przez cały blok wydaje się obecnie nieosiągalne, dążenie do pociągnięcia Izraela do odpowiedzialności oznacza historyczną zmianę w Europie, twierdzą obserwatorzy. W istocie, alternatywne, ukierunkowane środki już nabierają kształtu. Obejmują one jednostronne działania państw, które nie potrzebują konsensusu UE. Na przykład Włochy zawiesiły już swój wspólny pakt obronny z Izraelem. Tymczasem Szwecja i Francja przewodzą staraniom o podniesienie ceł na towary produkowane w Izraelu.

Europejskie uniwersytety, przedsiębiorstwa i instytucje kulturalne również coraz częściej samodzielnie zrywają więzi ze swoimi izraelskimi odpowiednikami. Ostatecznie frustracja związana z biurokratycznym paraliżem UE w odniesieniu do Izraela „będzie napędzać podejście oddolne”, powiedział Lucas. W miarę jak liczba ofiar śmiertelnych w Strefie Gazy nadal rośnie, pomimo ponad sześciomiesięcznego „zawieszenia broni”, presja na Brukselę, aby podjęła jakieś działania, prawdopodobnie nie osłabnie, co stawia blok w obliczu rażącej sprzeczności między deklarowanymi wartościami praw człowieka a głęboko zakorzenionymi interesami handlowymi, twierdzą obserwatorzy.

 

Inne artykuły

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów